środa, 18 grudnia 2013

bransoletko-we "szaleństwa"

Zimowe dodatki biżuteryjne wbrew pozorom dodają mnóstwo uroku niemal każdej stylizacji (choc nie lubię tego słowa, inne nie przychodzi mi na myśl).
Moje tegoroczne bransoletko-we "szaleństwa" zostały uwiecznione na kliszy paranoid android. Jeśli jeszcze nie znacie jej bloga, musicie go odwiedzić. Serdecznie polecam, nie dlatego, że się przyjaźnimy, ale dlatego, że po prostu warto.

http://paranoidandroid-paranoidandroid.blogspot.com/

http://paranoidandroid-paranoidandroid.blogspot.com/

http://paranoidandroid-paranoidandroid.blogspot.com/

http://paranoidandroid-paranoidandroid.blogspot.com/

http://paranoidandroid-paranoidandroid.blogspot.com/


wtorek, 10 grudnia 2013

Ottavio Missoni

Urodził się w 1921 roku we włoskiej rodzinie w Dubrowniku. Słynny w latach 30-stych lekkoatleta, biegacz.
W latach 50-tych razem z żoną Rositą założył dom mody Missoni. Jego znakiem rozpoznawczym były dzianiny w paski, dzięki którym szybko podbił rynek. Podobno kupił maszyny tkackie, które wytwarzały tylko i wyłącznie paski. Nie mając więc wyboru, zaczął projektować różnokolorowe sweterki. Atrysta odszedł 9-go maja bieżącego roku.
Dziś dzianiny Missoniego są obiektem pożądania niejednej wielbicielki mody (moim również, choć nie nazwałabym się wielką wielbicielką mody;-)).
A Wy, znacie? Lubicie?

Ottavio Missoni 1990, photo by Giuseppe Pino, courtesy of Vogue.it
Ottavio Missoni 1990, photo by Giuseppe Pino, courtesy of Vogue.it