Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czapki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czapki. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 1 marca 2015

"Załóż czapkę"

Jak zachęcić dziecko do założenia czapki? Jak uniknąć powtarzających się dyskusji i marudzeń malucha? Wielu rodziców zmaga się z takim, zdawałoby się, drobnym lecz uciążliwym problemem. 
Z okazji tegorocznych urodzin dostałam książeczkę, która zawiera czapkowe inspiracje dla najmłodszych. Mam nadzieję, że uda mi się wykonać przynajmniej jeden z zamieszczonych w niej projektów.
"Załóż czapkę:, Fiona Goble

Jeżyk, pszczółka, żabka... wasze dziecko może stać się czym tylko zechce.

Do każdego projektu załączono szczegółowe instrukcje wykonania.

wtorek, 16 grudnia 2014

niedziela, 30 listopada 2014

Promyk optymizmu na jesienne dni:-)


W ubiegłym roku powstał ten model. Na tegoroczny sezon jesień - zima przygotowałam czapeczkę udoskonaloną polarową podbitką. Jak Wam sie podoba?







czwartek, 27 lutego 2014

Projekt lutego

Zgodnie ze styczniowym postanowieniem, kontynuuję cykl comiesięcznych projektów wykonywanych ręcznie. Jako produkt styczniowy zaliczam tęczową czapeczkę, którą mogliście zobaczyć tu.
Dzisiaj praca lutowa. Komplet męski. Bardzo ciepły, podszyty polarem, w dwóch odcieniach brązu, z niewielkim dodatkiem zieleni.
Nie ukrywam, że teraz głowę i dłonie zaprząta mi dzieło marca. Będzie to rzecz, do której mam szczególną słabość, ale o tym za miesiąc;-)...






piątek, 17 stycznia 2014

Tęczowo

Ponownie post czapkowy:-). No cóż, taka pora roku. Żeby odrobinę ją rozjaśnić, przedstawiam czapeczkę w kolorach tęczy, barwną jak jej nowa właścicielka.

Analogowe ujęcia by Paranoid Android. Dziękutki!

http://paranoidandroid-paranoidandroid.blogspot.com/

http://paranoidandroid-paranoidandroid.blogspot.com/


poniedziałek, 6 stycznia 2014

Zimowy zestaw

Minął czas obżarstwa i wylegiwania. Nie odpoczywałam od drutów, bo one same w sobie są odpoczynkiem:-). W międzyczasie udało mi się skończyć komplet zimowy dla syna i czapeczkę dla małej sąsiadki.
Tak wygląda zimowy komplecik. Wełna wybrana przez zainteresowanego (YarnArt). Całość podszyłam polarem. Teraz mrozy nam nie straszne! ;-D





czwartek, 19 września 2013

Szaraczek

Stało się! Nas również dopadło choróbsko:-(. Dawno już takiego szpitala w domu nie było...
Ma to swoje dobre strony, bowiem mam okazję zaprezentować moją jesienną czapkę na ten sezon. Przydaje się niewątpliwie, bo pogoda za oknem zdecydowanie jesienna.

Do czapki dokupiłam rękawiczki bez palców w H&M. Wełna "lama texaska" z anilux'u; druty 3,5mm na żyłce.

Czapkę można wywinąć. Mam więc dwa warianty noszenia jej.

Zamiaat zwykłego szwa łączącego wykończyłam ją szydełkiem, dlatego gdy zawijam dół, łączenie nie rzuca się w oczy.

piątek, 8 lutego 2013

"Różki" na chłody

Tak, wiem że większość z Was myśli już o wiośnie. Mimo to pochwalę się zimowym, brązowym komplecikiem. Komin wydziergała Iwa wiosną ubiegłego roku. Kilka tygodni temu poprosiła o czapkę do niego. Miało to być coś prostego i praktycznego. Oto co powstało:






niedziela, 27 stycznia 2013

Fioletowy komplecik

Wróciłam znad mroźnego Bałtyku. Grube swetry i ciepłe czapki przydały się tam bez dwóch zdań. Niestety również Wielkopolska nie zachęca upałami. Dobrze, że sypnęło śniegiem i za oknem zapanowała biel.

Dzisiaj pochwalę się komplecikiem wykonanym dla ślicznej kapryśnej czterolatki. Zaczęło się od komina wydzierganego przez Iwę, która poprosiła o zrobienie czapeczki do pary. Fioletowy kolor nie jest przypadkowy, bo ulubiony dziewczynki. Mamy nadzieję, że się spodoba i będzie pasował na blond główkę:-).




czwartek, 17 maja 2012

Górskim szlakiem

Od ubiegłego roku uprawiam nordic walking. Ostatnimi czasy zażarcie poszukiwałam odpowiedniego nakrycia głowy, kompatybilnego z tym sportem w chłodniejszej części roku. Niestety zdecydowanie zawiodłam się na sklepach sportowych.
koniec końców powstało dzieło własnych rąk:-) Czapka świetnie sprawdziła się na górskim szlaku, podczas ostatniej, majowej wyprawy. Wzór prosty (nazywany przez moją babcię "grubszym ryżem". Zwykły kwadrat zszyty i ściągnięty w górnej części. "Zaślepka" wykonana na szydełku półsłupkiem.

Fot. Maciej

środa, 12 października 2011

Kremowe czapy

Pod koniec ubiegło rocznej zimy otrzymałam kremową wełnę na czapkę. Ale ponieważ zima miała się już wyraźnie ku końcowi, zlecenie przeszło na nowy sezon. Wełna jest włóknem o szczególnych właściwościach. Ciepła, naturalna lecz niestety dość sztywna (szczególnie grubsze sploty). Postanowiłam wykonać coś niezwykle prostego ale jednocześnie nie do końca standardowego. Jedna czapka - dwa warianty.


Dla porównania poniżej możecie zobaczyć czapkę wydzierganą z akrylu. Zdecydowanie miększy rodzaj włókna. Cieńszy, na pewno mniej ciepły i szybciej ulegający zniszczeniu. Mimo to lubię tę czapulkę bardzo:-)

środa, 24 sierpnia 2011

W oczekiwaniu na nowe pomysły

Sezon jesień-zima tuż tuż. Niestety wakacje i przygotowania do szkoły zajmują całą moją uwagę. Tymczasem pokażę ubiegłoroczny zimowy komplecik dla Juniora.

niedziela, 15 maja 2011

Zamówienie extra

Do piaskowego sweterka, który możecie zobzczyć tutaj, zażyczono sobie czapeczki. Zrobiłam co w mojej mocy i w moich zapasach włóczki:-)

A to sweterek - dla przypomnienia.

czwartek, 28 kwietnia 2011

Czapuleczka

W trakcie dziergania piaskowego sweterka, szydełkowałam sobie "na boku". W efekcie powstała czapeczka dla rocznej panny. Z powodu niewielkiej ilości włóczki, udekorowałam ją bardzo skromniutko, kwiatkiem z łańcuszka.

niedziela, 23 stycznia 2011

Niechciany szalik

Moja ulubiona czapka powstała dzięki niefortunnemu zakupowi. Jakiś rok temu okazyjnie nabyłam szalik. Podobały mi się jego kolory. Niestety już następnego dnia uznałam, że jest zbyt męski i nie będę go nosiła.
W mojej naturze nie leży jednak wyrzucanie rzeczy. Postanowiłam stworzyć mu partnerkę:-) I w ten sposób powstał duet, z którym rzadko się rozstaję.


P.S. Wszystkiego dzierganego w Nowym Roku!