wtorek, 29 stycznia 2013

Barwne wnętrze

Czasami jestem w rozterce, podobają mi się ascetyczne współczesne wnętrza, ale jednocześnie kocham kolory.



W epoce niesamowitego przyśpieszenia rozwoju wielu dziedzin, interior design nie pozostaje w tyle. I dobrze! Rozmnożyły się możliwości, rodzą się pomysły. Prawie wszystko jest dozwolone. Łączenie stylów, przenikanie czasów. Niestety, mimo wszystko, w kącie czai się nieśmiało ogromne niebezpieczeństwo - nuda.


Przeglądając wnętrzarskie magazyny, strony internetowe, śledząc (od czasu do czasu) tematyczne programy telewizyjne, coraz częściej dopada mnie wrażenie, że w kółko oglądam te same miejsca. Niby inne sprzęty, dobrze dopasowane detale, a jednak nic nowego. Wszech obecne białe ściany złamane popielatymi lub pastelowymi dodatkami. Gdzieniegdzie drewno lub metal, dopełniające całości. Industrialne stoliki obok barokowych kanap, designerskie krzesła. Wszystko to w gruncie rzeczy piękne i w dobrym guście, a jednak już było.



Czekam na jakiś przełom, rewolucję wnętrzarską, ale czy kiedykolwiek ona nastąpi? A jeśli tak, to kiedy? Może granica będzie płynna i ledwie zauważalna?

niedziela, 27 stycznia 2013

Fioletowy komplecik

Wróciłam znad mroźnego Bałtyku. Grube swetry i ciepłe czapki przydały się tam bez dwóch zdań. Niestety również Wielkopolska nie zachęca upałami. Dobrze, że sypnęło śniegiem i za oknem zapanowała biel.

Dzisiaj pochwalę się komplecikiem wykonanym dla ślicznej kapryśnej czterolatki. Zaczęło się od komina wydzierganego przez Iwę, która poprosiła o zrobienie czapeczki do pary. Fioletowy kolor nie jest przypadkowy, bo ulubiony dziewczynki. Mamy nadzieję, że się spodoba i będzie pasował na blond główkę:-).




piątek, 18 stycznia 2013

Ryan!

Najpierw promował czytelnictwo, teraz okazuje się, że potrafi dziergać. Ten facet wie jak oczarowywać kobiety!

fot. www.tumblr.com

Jak dla mnie, temu panu sweterek jest zupełnie niepotrzebny;-D.

"Jeżeli miałbym zaplanować mój wymarzony, idealny dzień, polegałby on na robieniu na drutach - wyznał Ryan w rozmowie z australijskim wydaniem GQ. Kręciłem jedną ze scen do filmu Lars And The Real Girl, gdzie siedziałem przez cały dzień ze starszymi paniami, które robią na drutach.Trwało to wiele godzin, więc poprosiłem je, żeby pokazały mi, jak to się robi. To był najbardziej odprężający dzień w moim życiu. Robienie na drutach jest fajne, bo na koniec wychodzi ci coś ładnego. Fajny prezent, na przykład szalik w kształcie i kolorze, jaki sobie sam wymyślisz."
Ryan Gosling 

czwartek, 17 stycznia 2013

Helen Rodel

Czy z dziergania można zrobić sztukę? Oczywiście!
Niezwykle budujące jest to, że coraz więcej projektantów promuje i tworzy hand made. Do tej grupy należy 29-letnia Brazylijka - Helen Rodel.
Helen postawiła na żmudną, rzemieślniczą twórczość. Na ubrania z duszą. Jej projekty są naprawdę niezwykłe. Designerka zaskakuje zarówno oryginalnymi fasonami, kolorem jak i fakturą swoich prac.



Zobaczcie jak pracuje i co wychodzi spod jej dłoni.



sobota, 12 stycznia 2013

Pierwsza loteria

Karnawał trwa, więc połysk i złoto są całkiem na miejscu. Tuż przed świętami nabyłam złotawą, poliestrową nić, produkcji Ariadny. Używałam tego samego rodzaju do szydełkowych serwetek i świetnie się spisała. Od początku wiedziałam do czego wykorzystam ten odcień.

Bransoletka jest bardzo ładna i można ją dodać do zestawu innych, w podobnych odcieniach.




Nosiłam się z tym zamiarem już dawno, ale ciągle powstrzymywała mnie niska popularność Dziergalni. W końcu pomysł dojrzał i zdecydowałam się na zorganizowanie losowania. Jeśli chciałybyście zaadoptować powyższą bransoletkę, napiszcie komentarz pod tym postem oraz wklejcie na swoim blogu ten baner:



Akcja trwa do 31-go stycznia bieżącego roku. Losowanie odbędzie się 1-go lutego. Do bransolwtki dorzucam małą niespodziankę:-).

Zapraszam!

sobota, 5 stycznia 2013

Home knitting - bedrooms:-)

Marzy mi się:-)...

https://www.facebook.com/pages/Loft-I-Love/134478469934133?fref=ts

https://www.facebook.com/pages/Loft-I-Love/134478469934133?fref=ts

https://www.facebook.com/pages/Loft-I-Love/134478469934133?fref=ts

https://www.facebook.com/pages/Loft-I-Love/134478469934133?fref=ts


A Wy lubicie?

piątek, 4 stycznia 2013

Bilans prezentowy (2)

Chwaliłam się już częścią prezentów darowanych, ale święty od podarków nie zapomniał też o mnie. Na dodatek okazuje się, że mieszka po sąsiedzku;-)


Ten dobroduszny Mikołaj przyniósł mi trzy książki wydawnictwa RM o robótkach na drutach. Zawierają mnóstwo pomysłów na swetry, kamizele, pulowery... Niektóre naprawdę zapierające dech.

"450 ściegów na drutach" to pozycja dzięki której można nie tylko nauczyć się prostych wzorów, ale również znacznie poszerzyć swój warsztat. 


Z pełną odpowiedzialnością polecam te książeczki wszystkim dziergającym!
Ta sama firma wydała również "Modne projekty na szydełku" oraz "Ubrania i dodatki na szydełku". Bardzo chciałabym je mieć i mam nadzieję, że za jakiś czas staną na mojej półce.



Dziękuję Mikołaju;-)!

środa, 2 stycznia 2013

Bilans prezentowy (1)

Tegoroczne święta stały pod znakiem drobnych, dzierganych i nie tylko, prezencików. Dawałam i otrzymywałam. Z obydwu powodów miałam wielką radochę:-)
Dziś pokazuję kilka przedmiotów darowanych.
Dla części mojego rodzeństwa zrobiłam bowiem ocieplane kubeczki.

Pakowałam prezenty w zwykły papier rysunkowy, zakupiony w IKEA na stoisku dla dzieci. Paczki i torebki ozdobiłam choinkami namalowanymi pędzlem, rafią i etykietami nadrukowanymi na szarym, cienkim kartoniku,

Czarne sweterki zestawiłam z perłowym guzikami. W praktyce środkowy guziczek nie okazał się zbyt dobrym pomysłem. Niestety w mojej ocenie uwiera nieco palec wskazujący.

wtorek, 1 stycznia 2013

Szczęśliwego Nowego Roku!

Moja babcia mawiała, że z wiekiem czas przyśpiesza. Wydawało mi się, że ją rozumiem, choć nie miałam pojęcia o skali tego zjawiska;-P. Było to jakieś 10 lat temu. Wierzcie mi, że miała rację, a liczyła wówczas około 70-ciu lat.

Życzę Wam abyście mimo tego przyśpieszenia umieli uchwycić najlepsze momenty Waszego życia.  Szczęśliwego Nowego Roku!