Mój smartphone jest bezlitośnie poniewierany w mioch przepastnych torebkach i torbiszczach. Flizelinowa osłonka prawie doszczętnie uległa zniszczeniu wskutek tegoż procederu.
Wielkimi krokami zbliża się zima, więc postanowiłam wyprodukować mojej komórce ciepłe i bezpieczne ubranko:-) Prace trwają. Na razie tylko przygrywka. Takich włóczek używam i tak mniej-więcej będzie futerał wyglądał. Tęczowo, żeby rozjaśnić zimowe szarości:-)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz