Zawsze podziwiałam ludzi, którzy swoją pasję przekuli w zawód. Jedną z takich osób jest Vanessa Montoro, brazylijska projektantka tworząca modowe dzieła sztuki przy użyciu szydełka. Przeczytałam w jakimś artykule, że tworzy w stylu vintage. Czy ja wiem? Niektóre suknie nawiązują może do babcinych fasonów, ale wiele prezentuje odważny, modernistyczny look.
![]() |
| https://www.facebook.com/pages/Vanessa-Montoro/120207704749874 |
Dzianiny, które proponuje Vanessa są zniewalająco piękne i niezwykle misterne. Tworzy w oparciu o naturalne nici (wełna, jedwab), barwione tradycyjnymi, ekologicznymi barwnikami. Pomyśleć, że jej firma powstała dopiero jakieś pięć lat temu.
Trudno jest ogarnąć w dzisiejszych czasach obowiązujące fashion trendy bez konsultacji stylisty. Aby więc zupełnie nie zostać w tyle, skaczę czasami po modowych blogach, przeglądam kolorowe czasopisma... Nie okłamuję się jednak, zdecydowanie nie zaliczam się do kobiet modnie ubranych. Oprócz małych modyfikacji, od lat trzymam się utartych ścieżek. Mimo zamiłowania do klasyki lubię czasami nieco zaszaleć. Często noszę też własnoręcznie zrobione rzeczy. Zdarza się, że obce osoby pytają o ich pochodzenie. To naprawdę miłe:-)
Jak już wcześniej wspominałam, dopiero niedawno wzięłam do ręki szydełko. Marzę o wydzierganiu choć jednej szydełkowej sukienki. Na pewno nie dorówna w najmniejszym procencie sukniom Vanessy, ale będzie moja i na pewno ją włożę (...chyba, że nie będzie się nadawała;-/...).

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz