Czas zdradzić skąd pochodzi różowa włóczka wykorzystana na malutkie ponczo. Otóż Iwa, która jakiś czas temu zdeklarowała się dołożyć swoje "trzy grosze" do "Dziergalni", zakupiła ją na sweterek. (Rezultaty poniżej:-)) Resztka niezużytej wełny przydała się na
Ponczusio:-) i na tym nie koniec;-)
 |
| fot. M.B. (Broszka wyk. Kameleon) |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz