sobota, 25 czerwca 2011

Very important clothes

Wędrując ulicami Sztokholmu:-)

Szkoda, ze sklepy były zamknięte (święto narodowe), bo o takich zdobionych chodakach marzę do dzisiaj.
Nie pogardziłabym też sweterkiem lub parą wełnianych skarpetek, chociaż są bardzo komercyjne:-)

2 komentarze:

  1. Hi

    I've been here to thank you for your visit

    Please be welcome to come to my blog anytime you like

    Regards

    OdpowiedzUsuń