niedziela, 6 listopada 2011

Kubaskowe sweterki

Przepiękna jest tegoroczna jesień! Pomimo bliskości zimy, nadal można wypić cieplą herbatkę na tarasie, balkonie lub w ogrodzie.

Ubrałam moje ulubione kubeczki w sweterki i teraz mogę się delektować gorącą kawką odrobinę dłużej. Nie parzę też sobie rąk o gorącą porcelanę. Nie będę ukrywać, że kubaskowe sweterki bardzo mi przypadły do gustu:-)


Gorący napój zdecydowanie dłużej pozostaje ciepły w odzianym kubeczku.

Nie udało mi się kupić czerwonej wełny, więc sweterki sa akrylowe.


Część spodnią wykonałam szydełkiem.

Będę je ubierała zimą, bo nie dość, ze są praktyczne, to bardzo mi się podobają:-)
Wiem, że obiecałam opisać podusię bordo i dwa rozpoczęte projekty, jednak kubaskowe sweterki okazały się obszerniejszym tematem niż zakładałam. W toku mam jeszcze kremowe getry i dzierganą tunikę.  Wygląda na to, że kolejka się wydłuża;-)

4 komentarze:

  1. Och śliczne te ubranka na kubeczki:) A getry planuję kupić, szkoda że nie posiadam tej umiejętności co Ty:)

    OdpowiedzUsuń
  2. No i fotki cudne, zwłaszcza to pierwsze.

    OdpowiedzUsuń
  3. Aż cieplej się robi :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetnie pasują do kubków i naprawdę cieszą oko :)

    OdpowiedzUsuń