środa, 2 stycznia 2013

Bilans prezentowy (1)

Tegoroczne święta stały pod znakiem drobnych, dzierganych i nie tylko, prezencików. Dawałam i otrzymywałam. Z obydwu powodów miałam wielką radochę:-)
Dziś pokazuję kilka przedmiotów darowanych.
Dla części mojego rodzeństwa zrobiłam bowiem ocieplane kubeczki.

Pakowałam prezenty w zwykły papier rysunkowy, zakupiony w IKEA na stoisku dla dzieci. Paczki i torebki ozdobiłam choinkami namalowanymi pędzlem, rafią i etykietami nadrukowanymi na szarym, cienkim kartoniku,

Czarne sweterki zestawiłam z perłowym guzikami. W praktyce środkowy guziczek nie okazał się zbyt dobrym pomysłem. Niestety w mojej ocenie uwiera nieco palec wskazujący.

6 komentarzy:

  1. wow...chcialabym posiadac umiejetnosc dziergania tak jak Ty:)cudowne te prezenty!

    zapraszam do akcji kubek http://choccolla.blogspot.de/2012/12/akcjakubek.html

    OdpowiedzUsuń
  2. ja w zeszłym roku obdarowałam swoich bliskich szalikami-kominami,w tym roku nie zdążyłam... :)

    :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha, ha! Ja poszłam węższym łukiem, choć o czapkach i szalikach też myślałam. Może next year będzie więcej czasu:-)? Tego się trzymajmy!

      Usuń
  3. Prezenty robione własnoręcznie są najpiękniejsze :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że coś w tym jest. Na pewno są niepowtarzalne:-)

      Usuń