środa, 15 grudnia 2010
Coraz bliżej, coraz bliżej...
Serwetki skończone! Z dwóch szpul nici powstały cztery egzemplarze. Uznałam, że ich barwy są wystarczająco wyraziste i mogę zrezygnować z dodatkowych dekoracji. To była praca wysiłkowa;-) Na razie dosyć.
2 komentarze:
paranoid android
15 grudnia 2010 12:54
Piękne, zdolniacho!
Odpowiedz
Usuń
Odpowiedzi
Odpowiedz
arbuziary
21 stycznia 2011 12:12
mm.. piękne kolory
Odpowiedz
Usuń
Odpowiedzi
Odpowiedz
Dodaj komentarz
Wczytaj więcej...
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Piękne, zdolniacho!
OdpowiedzUsuńmm.. piękne kolory
OdpowiedzUsuń