poniedziałek, 3 czerwca 2013

Pierwszy "gigant"!

Obiecywałam, zapewniałam i nie dotrzymałam:-(. 
Pierwszy projekt na gigantach wykonany, ale nie wykończony. Planuje bowiem bezpieczne zamknięcie koszyczka. Wymaga to pewnych przemyśleń, dlatego odłożyłam ten problem na potem. Tymczasem dumnie przedstawiam: koszyk letni, wykonany na szydełku nr 12!




10 komentarzy:

  1. Naprawdę piękny!
    Jestem oczarowana :))
    P.S. Po tej notce przynajmniej wiem jak wygląda surowiec, z którego powstają takie cudeńka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaczerwieniłam się:-)!
      "Nitkę" można wykonać samemu np. tnąc w wąskie paski starą koszulę.

      Usuń
  2. Wow! Jest rewelacyjny! Czy przemysłowo też je wykonujesz? Bo chętnie bym taki przygarnęła 8)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :-) Produkcji przemysłowej jeszcze nie uprawiam, ale nie wykluczam. Kiedy nabiorę wprawy, to możliwe, że będę miała coś na zbyciu:-).

      Usuń
  3. jest sliczny! szkoda, ze jakos nie leza mi szydelka...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och! Myślę, że szydełko gigant, spodobałoby Ci się:-)!

      Usuń