czwartek, 19 września 2013

Szaraczek

Stało się! Nas również dopadło choróbsko:-(. Dawno już takiego szpitala w domu nie było...
Ma to swoje dobre strony, bowiem mam okazję zaprezentować moją jesienną czapkę na ten sezon. Przydaje się niewątpliwie, bo pogoda za oknem zdecydowanie jesienna.

Do czapki dokupiłam rękawiczki bez palców w H&M. Wełna "lama texaska" z anilux'u; druty 3,5mm na żyłce.

Czapkę można wywinąć. Mam więc dwa warianty noszenia jej.

Zamiaat zwykłego szwa łączącego wykończyłam ją szydełkiem, dlatego gdy zawijam dół, łączenie nie rzuca się w oczy.

6 komentarzy: